sobota, 12 marca 2011

Weekend :)

A więc nastał upragniony weekend. Wczoraj byłam od rana do wieczora pod Warszawką na klinice z Anky, więc dzisiaj pozwoliłam sobie pospać trochę dłużej.
Dziś od rana będę robić sałatkę gyros na kolację :D A ostatnio zrobiłam Kopiec Kreta i wyszedł przepysznie. Od razu pół zostało zjedzone. Miło, że smakowało :D

A tu efekt mojego pieczenia :)




A tu herbatka od Cioci z Hongkongu, jeszcze nie zdążyłam spróbować :)



A na koniec zadowolony Fadolski- mój piesek ;*






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz